Img 5806

Tatuaż a znieczulenie

27 marca, 2024

Tatuaż często kojarzy nam się z bólem, który towarzyszy podczas wbijania igły. Tak naprawdę jest to indywidualna kwestia i każdy odczuwa go w inny sposób. Jedni bardziej, drudzy mniej. Jeśli mielibyśmy określić, z własnych obserwacji, to na pewno kobiety są bardziej wytrwałe i lepiej znoszą niedogodności podczas dziarania. Rzadziej też mdleją i generalnie są twardzielkami. Sporo facetów, mimo, że wyglądają jakby zeszli prosto z klubowej bramki, bardziej odczuwa ból, częściej prosi o przerwę, intensywniej wierci się na leżance. Ale, nie ma reguły. Każdy jest inny i każdy inaczej to przeżywa. 

Znieczulenie podczas tatuowania

Img 5734Tam gdzie pojawia się temat bólu, zaraz za nim stoi temat znieczulenia. No i od razu powstaje pytanie, czy można używać znieczulenia podczas tatuowania? Zacznijmy od początku. Jeśli zdecydowaliście się na tatuaż i chcecie, żeby nie bolało, a wizyta w studio przypominała raczej tą u fryzjera, no to warto zastanowić się, czy w ogóle robić dziarkę. Nie da się wykonać tatuażu tak, żeby nie bolało. Oczywiście jak pisaliśmy wcześniej wspomniany ból u każdego jest inny. Zależy od tatuowanego miejsca, wykonywanego wzoru oraz techniki, nawet samopoczucia danego dnia. Czynników jest wiele. Każde miejsce to inne odczucie, każda osoba to inny prób bólu. Nie ma reguły. Za jedne z najbardziej bolesnych miejsc uważa się łokcie, szyję, żebra, kolana, czy stopy. Ale nie oznacza to, że nie da się wykonać tam tatuażu i każda praca wiąże się z torturami, spokojnie.

No dobra, to można używać tych środków znieczulających i jakie to w ogóle są środki? Rynek oferuje nam sporo preparatów, tabletek, czy innego rodzaju produktów, które są przeciwbólowe. Najpopularniejsze to kremy lub maści. My odradzamy smarowania się tego typu specyfikami głównie z dwóch względów. Jeden to aspekt techniczny. Skóra po nich robi się twarda i ciężko wtedy wbija się tusz. Jednym słowem cieżko się pracuje, a efekt może być daleki od oczekiwanego. Drugi to kwestia tego co dzieje się po tym jak taki krem przestanie działać. Dokładnie to czego nie chcecie, zaczyna Was boleć tysiąc razy bardziej niż jakbyście nie byli posmarowani. Taka maść to coś w rodzaju odłożenia w czasie bólu, a nie jego zniwelowania. Dlatego nie polecamy.

Kolejnym produktem przeciwbólowym są tabletki, ich również nie polecamy. Wiele z nich ma w sobie składniki rozrzedzające krew lub podnoszące ciśnienie co na pewno nie wpłynie pozytywnie na Wasz organizm podczas sesji.

Płynnie przechodzimy do preparatów dedykowanych stricte dla branży tattoo. Sporo dystrybutorów oferuje rożnego rodzaju pianki, które pomogą lepiej znieść proces dziarania. One najczęściej są używane przez tatuatorów. Pomagają zmniejszyć obrzęk i złagodzić ból. Natomiast nie oszukujmy się, jest to raczej chwilowe, aczkolwiek na pewno pomaga.

Pamiętajcie, żeby nigdy nie korzystać ze środków przeciwbólowych na własną rękę. Zawsze konsultujcie to ze swoim tatuatorem, bo zastosowanie nieodpowiednich produktów może wiązać się z odmówieniem wykonania tatuażu lub niepożądanymi skutkami podczas sesji lub po niej.

Jak przygotować się do tatuowania, żeby sesja przebiegła jak najbardziej komfortowo?

Jest kilka rzeczy, które możesz zrobić, żeby ułatwić sobie i tatuatorowi życie podczas dziarania. Warto się do nich zastosować. Dzięki temu na pewno będziecie czuli się lepiej, a po drugie są darmowe. A jak wiadomo, za darmo, to uczciwa cena.

  • Wyśpij się i przyjdź wypoczęty na sesję,
  • zjedz porządne, zdrowe śniadanie, aby dostarczyć organizmowi niezbędnych witamin i minerałów,
  • nawodnij się, skóra dzięki temu nie będzie przesuszona,
  • nie zażywaj alkoholu, ani narkotyków na 2-3 dni przed sesją oraz w jej trakcie, nie przychodź na kacu,
  • nie pij mocnej kawy oraz energetyków bezpośrednio przed tatuażem,
  • postaraj się, aby Twoja skóra była nawilżona, balsamy oraz kremy mile widziane, ale nie w dniu tatuowania.
  • nie nastawiaj się negatywnie, w studio pracują specjaliści, którzy zadbają o to, abyście czuli wie komfortowo i wszystko przebiegło jak najlepiej.

Nie zapomnijcie o tym, że zawsze jesteśmy dla Was. W razie wątpliwości, czy pytań piszcie do studia lub bezpośrednio do tatuatora, a my zadbamy o to, żeby rozwiać Wasze watpliwości i odpowiedzieć na każdą nurtującą Was kwestię. Zawsze możecie tez wpaść do studia na kawę i bezpłatne konsultacje, wtedy jednak najlepiej umówić się na konkretną godzinę.

napisz do nas!

 

Wróć do bloga

Polecane